POLSKI  ENGLISH

BIOETYKA / ETYKA MEDYCZNA - Kazusy
Pan Am lot 103 – terroryzm państwowy - opis

21 grudnia 1988 roku z londyńskiego lotniska Heathrow wystartował boeing 747 należący do amerykańskich linii lotniczych Pan Am. Skierował się w stronę Szkocji, by następnie lecieć przez Atlantyk do Nowego Jorku. W pewnym momencie na pokładzie doszło do eksplozji. Samolot runął na ziemię. Na pokładzie było 259 osób z 26 państw. Fragmenty samolotu zabiły także 11 osób w miasteczku Lockerbie, przy ulicy Sherwood Crescent. W zamachu zginęło 169 obywateli amerykańskich. Do czasu zamachu na wieże WTC był to jeden z największych terrorystycznych ataków wymierzonych przeciwko nim. Dowody wskazywały, że spora liczba pasażerów przeżyła sam wybuch i była w pełni świadoma nadchodzącej śmierci.

5 grudnia 1988 roku anonimowa osoba zadzwoniła do ambasady amerykańskiej w Helsinkach i powiedziała, że lot Pan Amu z Frankfurtu do Stanów Zjednoczonych będzie celem ataku w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Pasażerowie z Frankfurtu dolatywali bowiem do Londynu, a tam przesiadali się na samolot transatlantycki. Wywiad amerykański nie zaklasyfikował tej informacji do czasu zamachu. Po nim uznano, że nie była to informacja wiarygodna.

Dowody zebrane w przeprowadzonym na szeroką skalę śledztwie wskazały, że bombę ukryto w magnetofonie. Torba z magnetofonem oraz innymi przedmiotami trafiła do samolotu z Malty. Bagaż ten został nadany, ale nie było jego właściciela na pokładzie. Zamach nie był zamachem samobójczym.

O zorganizowanie zamachu oskarżono Libię. Zarzuty postawiono dwóm obywatelom libijskim Abdelbasetowi Ali Mohmedowi Al Megrahiemu, oficerowi libijskiego wywiadu oraz Al Aminowi Khalifie Fhimahowi, pracownikowi libijskich narodowych linii lotniczych Libyan Airlines na Malcie. Libia nie zgodziła się na wydanie swoich obywateli. Dopiero sankcje ONZ, pertraktacje z pułkownikiem Kadafim oraz zapewnienie, że proces odbędzie się na terenie neutralnego państwa, doprowadziły do ekstradycji podejrzanych. Szkocki sąd działający w byłej bazie amerykańskiej Camp Zeist w Holandii rozpoczął pracę w 2000 roku. W Camp Zeist obowiązywała jurysdykcja szkocka. Al Megrahi został skazany na dożywocie (w rzeczywistości 27 lat więzienia), Fhimaha nie został uznany za winnego. W 2002 roku odrzucono apelację Al Megrahiego. W szkockim prawie jedyną podstawą do apelacji jest pomyłka sądowa. W 2007 roku zezwolono na apelację, wyrok do tej pory nie zapadł. Al Megrahi utrzymuje, że jest niewinny.

W 2003 roku ONZ zniosła sankcje nałożone na Libię, która postanowiła wypłacić w sumie ponad 2 miliardy dolarów odszkodowania rodzinom zabitych.

Jako jeden z motywów zamachu wymienia się narastający konflikt pomiędzy USA a Libią w latach 80-tych XX wieku. Wśród różnych incydentów należy wymienić zamach na dyskotekę w Berlinie Zachodnim w 1986 roku, w którym zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy. Rannych zostało ponad 200 osób, w tym ponad 50 żołnierzy USA. Wywiad USA zdobył dowody na udział Libii w tym zamachu. Stany Zjednoczone odpowiedziały zbombardowaniem celów libijskich, w wyniku których zginęło około 40 osób, w tym 15 cywili. Na początku bieżącego stulecia doszło do normalizacji stosunków USA-Libia. W 2006 roku wznowiono pełne kontakty dyplomatyczne.


Opracował Tomasz Kuniński